Obraz Serca Bożego z krakowskich Łagiewnik

11 wrz 2013
s. Ancilla Miąsik ZMBM
 

Matka Teresa Ewa z książąt Sułkowskich Potocka (1814-1881), Założycielka Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia, powróciwszy latem 1862 r. z Laval we Francji, skąd zaczerpnęła wzory pracy apostolskiej od Matki Teresy Rondeau, postanowiła otworzyć pierwszy Dom Miłosierdzia w Krakowie. Opatrzność jednak skorygowała te plany, gdyż Matka napotkała na odmowę fundacji na terenie zaboru austriackiego.

W tym samym czasie Metropolita Warszawski abp Zygmunt Szczęsny Feliński zwrócił się do niej z prośbą – czy wręcz nakazem – założenia placówki w stolicy. Matka Potocka przyjęła tę propozycję jako wyraźny znak woli Bożej. W uroczystość Wszystkich Świętych 1862 r. otworzyła pierwszy Dom Miłosierdzia w Warszawie przy ul. Żytniej. Z tą datą łączy się początek powstania Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia w Polsce.

Ponieważ święci bywają uparci, nasza Fundatorka powróciła do pierwotnej intuicji fundacji w Galicji sześć lat po otwarciu Domu Miłosierdzia w Warszawie. Dnia 8 V 1868 r. otworzyła kolejny Dom Miłosierdzia przy kościele Miłosierdzia Bożego na Smoleńsku w Krakowie. Po wielu latach niezwykle trudnego pobytu i tułaczki w królewskim mieście, siostry i wychowanki rozpoczęły modlitewny szturm do św. Józefa o pomoc w znalezieniu nowego, godziwego lokum. Święty Patriarcha okazał się nader hojny. W latach 1890-1893 wzniesiono klasztor z darowizny księcia Aleksandra Lubomirskiego w podkrakowskich Łagiewnikach, nazwany przez siostry w dowód wdzięczności Józefowem.

Dnia 20 VIII 1890 r. książę abp Albin Dunajewski poświęcił kaplicę pod wezwaniem św. Józefa. Zimą 1896 r. rozpoczęto budowę ołtarza głównego w kaplicy klasztornej oraz dwóch bocznych ołtarzy ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa i św. Józefa. Tegoż roku umieszczono w lewym ołtarzu bocznym obraz Serca Pana Jezusa zwany też obrazem Serca Bożego, pędzla malarza Jana Bąkowskiego. W roku następnym powieszono w prawym bocznym ołtarzu obraz św. Józefa, namalowany przez Franciszka Krudowskiego. Oba płótna powstały najprawdopodobniej na zlecenie pierwszej przełożonej Józefowa – matki Bernardy Tomickiej.

Obraz Serca Bożego nosi czytelny, imienny podpis autora: Jan Bąkowski i rok wykonania: 1896. Artysta wykonał co najmniej kilka kopii tego płótna: jedno z nich znajduje się w rzeszowskiej Farze. Wizerunek Serca Bożego w łagiewnickim ołtarzu pozostawał publicznie wystawiony do czci od 1896 do 1943 roku.

Serce Jezusa dobroci i miłości pełne, odwieczne upragnienie świata, „bijące” w tym obrazie umacniało serca sióstr, wychowanek, kapelanów, dowódców, żołnierzy i jeńców ze szpitala wojskowego, który Austriacy zorganizowali w Józefowskim klasztorze w latach I wojny światowej. Szpital wznowiono też w roku 1920. Serce Jezusa, nadzieja umierających, pomagało przejść do szczęśliwej wieczności zmarłym w tutejszym szpitalu żołnierzom z 15 narodowości, których w liczbie 266 pogrzebano na cmentarzu wojennym urządzonym za murem łagiewnickiego klasztoru.

Przed tym obrazem Serca Jezusa cierpliwego i wielkiego miłosierdzia modliła się w latach 1926-1928, 1933, 1936 -1938 Siostra Faustyna Kowalska, dziś święta Apostołka i Sekretarka Bożego Miłosierdzia.

W kaplicy klasztornej otrzymywała liczne widzenia Pana Jezusa, jak zaświadcza o tym w Dzienniczku, oraz światła i natchnienia do wypełnienia powierzonej jej przez Pana Boga misji miłosierdzia. W Dzienniczku napisanym na polecenie Jezusa odnajdujemy bardzo wiele modlitw błagalnych czy uwielbienia Serca Bożego przez św. Siostrę Faustynę, a także same wypowiedzi Jezusa o Jego miłosiernym Sercu.

Serce Jezusa, sprawiedliwości i miłości skarbnica, krwawa ofiara grzeszników, zbawienie ufających Tobie było w tym obrazie tarczą obronną dla sióstr i wychowanek oraz sąsiadów i wysiedleńców także podczas II wojny światowej, gdy nazistowski okupant bombardował okolice i klasztor, a oficerowie Gestapo panoszyli się bezkarnie po posesji Józefowa, zabierając dobytek i pustosząc ogród klasztorny, źródło utrzymania sióstr i wychowanek.

W tym okrutnym czasie zmagań wojennych, 7 III 1943 r., o. Józef Andrasz SJ, pełniący od lat duchową posługę wśród sióstr i wychowanek krakowskiego Domu Miłosierdzia, a także były spowiednik i kierownik duchowy Siostry Faustyny, poświęcił wizerunek Jezusa Miłosiernego, namalowany według jej wizji przez malarza Adolfa Hyłę i ofiarowany przez niego jako wotum za ocalenie życia w czasie wojny. Obraz zmartwychwstałego Chrystusa z promieniami Krwi i Wody oraz podpisem Jezu ufam Tobie stawiano na bocznym ołtarzu Serca Bożego w kaplicy z okazji nabożeństw ku czci Miłosierdzia Bożego, zainicjowanych przez o. Andrasza w 1943 r. Jednak prostokątne płótno Hyły nie mieściło się w ołtarzu, który wieńczył owal, dlatego matka Irena Krzyżanowska, ówczesna przełożona klasztoru, zamówiła u Adolfa Hyły kolejny obraz Jezusa Miłosiernego, dopasowany do owalnej wnęki ołtarza Serca Bożego.

W Niedzielę Przewodnią 1944 r. o. Andrasz dokonał poświęcenia nowego obrazu Jezusa Miłosiernego, pędzla Hyły, który został włożony do wnęki ołtarza Serca Bożego i nałożony na obecne tam od 1896 r. płótno Jana Bąkowskiego. A zatem od dnia 16 IV 1944 r., czyli od Niedzieli Przewodniej „In albis”, ogłoszonej w Jubileuszowym Roku 2000 Niedzielą Miłosierdzia – do maja 2013 r. obraz Serca Bożego pozostawał skryty w bocznym ołtarzu Miłosierdzia Bożego za Cudownym wizerunkiem Jezusa Miłosiernego. Choć niewidoczny, był tam stale obecny! Jest to niemały precedens: dwa obrazy w jednym ołtarzu. Dwa obrazy wyrażające dwa piękne nabożeństwa zatwierdzone, praktykowane i zalecane przez Kościół, objawione w historii przez Jednego Boga: do Najświętszego Serca Pana Jezusa, przekazane w XVII w. w Paray-le-Monial we Francji wizytce św. Małgorzacie Marii Alacoque, i do Miłosierdzia Bożego, objawione w XX w. św. Siostrze Faustynie.

Obraz Jezu ufam Tobie, autorstwa Hyły, wiszący od 1944 r. w kaplicy w ołtarzu Serca Bożego, później zwanym Miłosierdzia Bożego, nigdy nie był zdjęty, z jednym tylko wyjątkiem; było to po pielgrzymce ojca świętego Jana Pawła II do klasztoru sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Łagiewnikach, 7 VI 1997 r., na modlitwę przed Cudownym obrazem Pana Jezusa Miłosiernego i przy grobie błogosławionej Siostry Faustyny. Po tej wizycie Papież wyraził życzenie, by przywieźć Cudowny wizerunek Miłosierdzia Bożego na Błonia krakowskie, na ceremonię kanonizacji św. Jadwigi, Wawelskiej Pani. Tak się też stało. Gdy w niedzielę 8 VI 1997 r. Chrystus Miłosierny błogosławił z obrazu zebranych na Błoniach, obraz Serca Bożego pędzla Jana Bąkowskiego odbierał znowu cichą, ale publiczną cześć zdumionych nielicznych pielgrzymów modlących się wówczas w krakowskiej kaplicy. Następnego dnia wrócił Cudowny wizerunek Jezusa Miłosiernego na swoje miejsce i ponownie przykrył Serce Boże.

W związku z podjęciem specjalistycznych prac konserwatorskich Cudownego obrazu Pana Jezusa Miłosiernego, w maju 2013 r. okazało się koniecznym wyjęcie na stałe obrazu Serca Bożego z wnęki bocznego ołtarza. Wizerunek zachował się w doskonałym stanie. Piękna postać Chrystusa wskazującego na swe Bosko-ludzkie Serce, włócznią przebite dla naszego zbawienia, tronuje nadal nietknięta „zębem czasu” z obrazu Bąkowskiego, oczekując na nowe miejsce.

Jan Bąkowski (1872-1934) w latach 1885-1898 studiował w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, m.in. u Jana Stanisławskiego i Leona Wyczółkowskiego. W 1903 r. podjął studia w Monachium. Był członkiem Towarzystwa Miłośników Historii i Zabytków Krakowa. Namalował m.in. portret biskupa Albina Dunajewskiego i profesora Władysława Kulczyńskiego. Tworzył kopie portretów do Pałacu Biskupiego w Krakowie.

 

Warto odwiedzić