Wyjaśnienie papieskiej intencji AM - marzec 2018

02 mar 2018
ks. Józef Polak SJ
 

Intencja ewangelizacyjna:
Aby cały Kościół uznał pilną potrzebę formacji do rozeznania duchowego w aspekcie indywidualnym i wspólnotowym.

Nie dowierzajcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie (1 J 4,1).

Tę zachętę do rozeznawania duchowego przekazał św. Jan Apostoł. Umiłowany uczeń Jezusa przestrzega w pierwszym ze swych Listów przed duchem fałszu. Daje przy tym podstawową wskazówkę: z Boga są tylko te duchy, które uznają Wcielenie Jezusa. Święty Jan pociesza, że w tym zmaganiu dobra ze złem zwycięski jest Duch Boży, jednak żeby iść za Nim, potrzeba uwagi, aby się nie dać zwieść duchowi świata, który nie próżnuje.

Czy takiej uwagi można się nauczyć? Nie tylko można, ale i trzeba. Choć kierownikami duchowymi mogą być zarówno duchowni, jak i świeccy, to w pierwszym rzędzie umiejętność rozeznania winni mieć kapłani. Przy okazji Światowych Dni Młodzieży w Krakowie papież Franciszek mówił do polskich jezuitów, że dzisiaj Kościół potrzebuje wzrastać w zdolności rozeznawania. Za o. Hugo Rahnerem zachęcał, by starali się być ludźmi o zmyśle nadprzyrodzoności, obdarzonymi wyczuciem tego, co boskie, i tego, co diaboliczne w odniesieniu do wydarzeń z życia i historii. Chodzi o umiejętność rozeznania zarówno na polu Bożym, jak i na polu diabła. Papież przypomniał też wskazówkę św. Ignacego Loyoli z jego książeczki Ćwiczeń, że każdy powinien zostać wprowadzony zarówno w rozpoznawanie intencji Pana życia, jak i intencji nieprzyjaciela natury ludzkiej i w jego oszustwa. Brzmi to niczym echo Pierwszego Listu św. Jana. Żyjemy w świecie, w którym nie wszystko da się przedstawić czarno na białym lub biało na czarnym. Codzienność utkana jest z odcieni szarości, w których każdy chrześcijanin, jak i całe wspólnoty wiernych, mają umieć rozeznawać i wybierać dobro.

Narzędziem rozeznania w aspekcie indywidualnym jest rachunek sumienia. Na koniec dnia warto podziękować Bogu, że pozwolił nam go przeżyć. Pomocne będą pytania: gdzie i z kim byliśmy, co i jak robiliśmy? Jeśli udało się spełnić coś dobrego, możemy Bogu za to podziękować. Jeśli sumienie coś nam wyrzuca – to przeprosić, chcąc się z tego poprawić i, gdy to będzie możliwe, wyspowiadać. Wreszcie polecić Bogu zarówno siebie, jak i swoich bliskich, wzywając wstawiennictwa Matki Bożej i świętych, by nad nami czuwali.

W aspekcie wspólnotowym natomiast rozeznanie dokonuje się głównie przez modlitwę i uważne słuchanie drugich. Kluczem jest pokora wobec siebie i wobec Boga, gdyż kusiciel nieraz podszywa się pod anioła światłości. W jednej z homilii w Domu św. Marty papież Franciszek mówiąc o tym, wskazał: Jeśli dostrzegamy w nas wewnętrzne światło pokory, słyszymy w sercu głos Jezusa i bez lęku spoglądamy na krzyż, to jest to właśnie światło Chrystusa (3 IX 2013).

Gdy zatem w marcu Ojciec Święty prosi nas o modlitwę, by Kościół uznał pilną potrzebę formacji do rozeznania duchowego, przypomina podstawową prawdę ewangelizacji, która nie zna spoczynku. Słowa Pójdź za Mną! kierowane są do każdego ochrzczonego. Rozeznanie jest niczym duchowy GPS, który wskazuje, którędy mamy iść.

 

Przeczytaj także

Warto odwiedzić