Ewangelista Królestwa Bożego - św. Marek Apostoł

21 kwi 2021
ks. Marek Wójtowicz SJ
 

Marek Ewangelista razem z matką Marią mieszkał w Jerozolimie. W jego domu gromadzili się uczniowie Jezusa, pośród których był św. Piotr. Jest bardzo prawdopodobne, że to właśnie w tym domu miała miejsce Ostatnia Wieczerza Jezusa. Tam też zbierali się Apostołowie po śmierci krzyżowej i zmartwychwstaniu Pana (Dz 12, 12). Bardzo możliwe, że młodego Marka ochrzcił św. Piotr, wszak w swoim liście nazwie go później „swoim synem” (por. 1 P 5, 13).

W Dziejach Apostolskich spotykamy św. Marka i jego kuzyna Barnabę u boku św. Pawła, któremu towarzyszą w pierwszej wyprawie misyjnej w Azji Mniejszej. Z powodu konfliktu, do jakiego doszło z Apostołem pogan, Marek opuścił go około 49 roku i św. Paweł nie zgodził się, by mu towarzyszył w drugiej wyprawie; dlatego Marek razem z Barnabą udali się na Cypr.

Po dziesięciu latach odnajdujemy Marka w Rzymie. Między nim a Pawłem doszło do zgody, bo Apostoł powierzał mu różne misje, między innymi wysłał go do Kolosan. Potem Marek towarzyszył św. Piotrowi w jego rzymskim więzieniu.

Ewangelista Marek bardzo uważnie słuchał katechez św. Piotra. Z pamięci spisał całe jego przepowiadanie kierowane do pierwszych chrześcijańskich wspólnot. Daje o tym świadectwo Papiasz (+ok. 160), biskup Hierapolis. Zachowało się ono do naszych czasów dzięki Euzebiuszowi z Cezarei (+340), który zamieścił je w swojej Historii Kościoła.

Jak podaje Papiasz w sercach słuchaczy Piotrowych światło wiary płonęło takim blaskiem, że było im za mało, iż raz tylko słuchali opowiadania nauki Bożej. Usilnie przeto prosili Marka, towarzysza Piotrowego, by im na piśmie pozostawił pamiątkę ustnie podanej nauki; prosić zaś nie przestawali, póki nie spełnił ich życzenia. W ten sposób spowodowali napisanie Ewangelii według Marka. O tym, co się stało, miał się Piotr dowiedzieć przez objawienie Ducha Świętego. Cieszyła go ich gorliwość i zgodził się na to, by to pismo czytano w kościołach. Marek, który był tłumaczem Piotra, spisał dokładnie wszystko, co zachował w pamięci, ale nie według porządku tego, co mówił i czynił Pan. Ani bowiem Pana nie słyszał, ani nie należał do Jego grona, i tylko później był towarzyszem Piotra. Otóż Piotr stosował nauki do potrzeb słuchaczy. Nie popełnił więc Marek żadnego błędu, jeśli w szczegółach tak pisał, by nic nie opuścić z tego, co słyszał, oraz by nie pisać jakiej nieprawdy.

Jest bardzo prawdopodobne, że Piotr przeczytał i dokonał poprawek w tekście Marka. Także Klemens Aleksandryjski (+ok. 215) odnotował, iż Piotr wyraził zgodę, aby Ewangelię napisaną przez Marka czytano w kościołach.

Wielu egzegetów twierdzi, że św. Marek pisał Ewangelię dla chrześcijan nawróconych z pogaństwa. Starał się on tłumaczyć na język grecki wyrazy aramejskie, a także objaśniał czytelnikom zwyczaje żydowskie, których nie znali. Posługując się prostym językiem, starał się dokładnie opisać głównie cuda zdziałane przez Jezusa. Chciał przez to wykazać, że Jezus Chrystus jest prawdziwie Synem Bożym. Pragnął on doprowadzić pierwsze wspólnoty chrześcijańskie do wyznania wiary w Bóstwo Jezusa Chrystusa, potwierdzone Jego cudami. Święty Marek jako pierwszy napisał Ewangelię. Przez długi czas uważano, że wcześniej od niego słowa i czyny Pana Jezusa opisał św. Mateusz. Okazuje się jednak, że to właśnie Marek jest źródłem dla Mateusza i Łukasza.

Jego Ewangelia napisana jest zwięzłym, a zarazem bardzo malowniczym językiem greckim, oddając w szczegółach krajobraz, zwyczaje i kulturę ówczesnej Palestyny. Skupiał się głównie nad przekazem chrześcijańskiego kergmatu, to znaczy na głoszeniu Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, który przez swój krzyż i chwalebne zmartwychwstanie odkupił każdego człowieka.

Święty Marek ukazał Jezusa jako Mesjasza Bożego, choć przez prawie całą Ewangelię przewija się tzw. „sekret mesjański” – zakaz Jezusa, by nie nazywać Go Mesjaszem. A to z tego powodu, iż tytuł ten Żydzi odczytywali w kluczu politycznym, w Mesjaszu widzieli przyszłego wyzwoliciela od rzymskiej okupacji, co nie odpowiadało zbawczemu zamiarowi Pana.

Według św. Marka głównym przesłaniem Jezusa było głoszenie Królestwa Bożego i wezwanie do nawrócenia: Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię (Mk 1, 15). Ewangelista zaprasza także współczesnych uczniów Pana, ażeby poszli za Nim (Mk 1, 20), uważnie słuchali Jego słów i kontemplowali cuda Jezusa.

Potrzebujemy odnowienia pamięci o owocach naszego chrztu świętego, tak by sakrament ten rodził w nas owoce życia według Ducha. Zdaniem kard. Carlo Maria Martiniego Ewangelia według św. Marka nadaje się do podjęcia drogi powtórnego katechumenatu, by z nową świeżością odkryć tajemnicę Boga i Jego Syna Jezusa Chrystusa. Zdaniem włoskiego biblisty Całą Ewangelię świętego Marka trzeba rozważać przyjmując jako fakt to, że Jezus żyje i mówi dziś do swoich, i powołuje ich, jak powoływał nad jeziorem lub na górze, i nieustannie objawia swoją prawdziwą tożsamość w Kościele. To dlatego św. Marek często używa czasu teraźniejszego.

Nie wiemy dokładnie, ze względu na brak źródeł, czy św. Marek zginął śmiercią męczeńską w Rzymie za czasów Nerona, czy raczej oddał życie dla Jezusa za czasów Trajana pod koniec I wieku w Aleksandrii, gdzie miał być jej pierwszym biskupem. Jego relikwie czczone są w Wenecji w bazylice noszącej jego imię. Święty Marek został ogłoszony w Kościele patronem „nowej ewangelizacji”, do której zachęcał nas św. Jan Paweł II, Benedykt XVI, a obecnie czyni to z wielką gorliwością i prostotą papież Franciszek.

 

Warto odwiedzić