Uwierzyć - 19 IV 2015

13 kwi 2015
ks. Stanisław Biel SJ
 

3. Niedziela Wielkanocna;
Ewangelia: Łk 24, 35-48

Święty Łukasz przypomina, w jaki sposób Kościół pierwszych wieków uświadomił sobie rzeczywistość zmartwychwstania i mógł skutecznie świadczyć o nim. Wskazuje cztery drogi, które są wciąż aktualne.

Pierwszą jest świadectwo uczniów. Apostołowie byli pierwszymi sceptykami. Nie uwierzyli kobietom, które opowiadały o zmartwychwstaniu. Tomasz nie uwierzył swoim kolegom. W Wieczerniku nadal wątpili. Myśleli, że Jezus jest zjawą, duchem. Ustąpili dopiero przed faktami. Jezus pokazał im ręce, nogi i przebity bok.

Drugą drogą jest moc Ducha Świętego: A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w Moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem (J 14, 26). Duch Święty przypomina słowa Jezusa. W czasie kontemplacji, modlitwy „pracuje” we wnętrzu wierzącego, kształtuje, rzeźbi w nim obraz Jezusa, gromadzi Jego słowa. Obdarza darami i uzdalnia do odważnego świadectwa.

Trzecią drogą jest Słowo Boże. Jezus zmartwychwstały robi „wykład biblijny” najpierw dwóm uczniom w drodze do Emaus, później apostołom w Wieczerniku. Świadomość, że Mistrz umrze na krzyżu, była dla uczniów nie do przyjęcia. Dlatego nie zrozumieli Jego zapowiedzi śmierci i chcieli szybko o niej zapomnieć. Gdy przepowiednia się spełnia, są kompletnie zaskoczeni. Tak naprawdę nigdy nie uwierzyli w mękę i śmierć Mesjasza. I zapomnieli, że Jezus przepowiadał również swoje zmartwychwstanie.

Czwartą drogą jest Eucharystia. Uczniowie w drodze do Emaus rozpoznają Chrystusa przy łamaniu chleba. Również w Wieczerniku Jezus nawiązuje z uczniami bliski kontakt przez wspólny posiłek. Dla pierwszych chrześcijan każda Eucharystia była radością paschalną, wspominaniem zmartwychwstania Jezusa. Z niej czerpali siłę, by żyć Jezusem i z nadzieją o Nim świadczyć.

Dzisiaj zmartwychwstały Chrystus działa podobnie. Objawia siebie w Duchu Świętym, w Słowie Bożym, w Eucharystii i w świadectwie wierzących i dyskretnie pyta: Dlaczego w twoim sercu rodzą się wątpliwości? Popatrz na moje ręce i nogi. Popatrz na moje przebite z miłości serce. Dotknij Mnie. Przekonaj się! Uwierz! To Ja jestem.

 

Przeczytaj także

ks. Stanisław Groń SJ
ks. Stanisław Groń SJ
ks. Bogdan Długosz SJ
ks. Dariusz Wiśniewski SJ
ks. Stanisław Groń SJ
ks. Stanisław Groń SJ
ks. Stanisław Groń SJ
ks. Stanisław Biel SJ
ks. Artur Wenner SJ

Warto odwiedzić